Forum Dialog+

Europa i Ameryka - strategiczny sojusz w czasie próby

z Andrzej Godlewski

Materiał informacyjny po debacie dn. 22.02.2019

W tym roku NATO obchodzi 70-lecie swojego istnienia. Ten jubileusz nie jest jednak okazją do świętowania,lecz raczej skłania do troski o przyszłość sojuszu euroatlantyckiego. W relacjach między USA a Europą pojawiasię coraz więcej napięć. Dotyczą one nie tylko kwestii nakładów na wspólne bezpieczeństwo, ale m.in. równieżpolityki handlowej i stosunków z innymi państwami. • Co należy zrobić by ten kluczowy dla przyszłości świata zachodniego sojusz został utrzymany i wzmocniony? • Jakie wartości i interesy mogą temu służyć? • Kto powinien podjąć inicjatywy w tej dziedzinie? • Co jeszcze łączy Europejczyków i Amerykanów? • Jaka może być rola Polski?
winieta text usa
winieta text usa

Po zakończeniu prezydentury Donalda Trumpa stosunki transatlantyckie nie wrócą do dawnego stanu to jeden z wniosków debaty ekspertów pt. „Europa i Ameryka - strategiczny sojusz w czasie próby”. Jej organizatorami byli Ars Republica, Fundacja Konrada Adenauera i Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej, a dyskusję zorganizowano w ramach cyklu dyskusji eksperckich FORUM Dialog+.

W debacie udział wzięli: Knut ABRAHAM - zastępca ambasadora Niemiec w Polsce, prof. Zbigniew LEWICKI- przewodniczący rady Polskiego Instytut Spraw Międzynarodowych (PISM), Ray WOJCIK - dyrektor Center of European Policy Analysis (CEPA) w Warszawie oraz Edit ZGUT – węgierska ekspert ds. międzynarodowych i wykładowca w Centrum Europejskim Uniwersytetu Warszawskiego. Rolę komentatora pełnił Łukasz WARZECHA, publicysta tygodnika „Do Rzeczy”, zaś debatę prowadził Andrzej GODLEWSKI, dziennikarz i wykładowca Uniwersytetu SWPS.

W kwietniu tego roku NATO obchodzi 70-lecie istnienia. Jubileusz nie jest jednak okazją do świętowania, lecz skłania do refleksji na temat przyszłości sojuszu euroatlantyckiego. „Trzeba przyznać, że jesteśmy w trudnym momencie, jeżeli chodzi o te relacje, a są one przecież niezbędne dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych oraz wszystkich naszych partnerów i sojuszników w Europie” - przyznał Ray Wojcik, pułkownik rezerwy U.S. Army, a obecnie dyrektor Center for European Policy Analysis (CEPA) w Warszawie. Jego zdaniem pierwszą rysą w relacjach między Stanami Zjednoczonymi a Starym Kontynentem były konflikty w Afganistanie, a potem w Iraku. „Europa i USA miały inne podejście do spraw dotyczących obu tych krajów, jednak osiągnęły kompromis” - przypominał Wojcik. Trudniej - jego zdaniem - będzie wypracować wspólne stanowisko w sprawie Iranu. Przeszkodą są różne punkty widzenia europejskich rządów. – „Coraz dłużej trwa dochodzenie do konsensusu” - zwrócił uwagę Ray Wojcik.

Według prof. Zbigniewa Lewickiego retoryka Donalda Trumpa różni się co prawda od wypowiedzi Baracka Obamy na temat relacji transatlantyckich, jednak ich substancja jest bardzo podobna. „Nadszedł czas, by Europa dorosła. Ma przed sobą bardzo długą drogę, by zapewnić sobie bezpieczeństwo w razie agresji ze strony Rosji” – mówił prof. Lewicki. W tej kwestii zgodził się z nim Knut Abraham wskazując, że w Niemczech istnieje już konsensus, by więcej inwestować w bezpieczeństwo. „Niektórym wydaje się, że Bundeswehra dysponuje paroma tysiącami czołgów, tymczasem gotowych do użycia jest tylko około 250 sztuk. Taka sytuacja nie jest już komfortowa ani dla polityków prawicowych, ani lewicowych w Niemczech” – przekonywał minister Abraham.

Zdaniem uczestników debaty kryzys w stosunkach transatlantyckich jest konsekwencją zmian, jakie w ciągu ostatnich kilku lat zaszły na naszym globie. „Świat zmienił się zasadniczo i musimy poradzić sobie z tym, jak on dzisiaj wygląda. To znaczy z tym, że interesy partykularne, interesy poszczególnych graczy zaczynają odgrywać coraz poważniejszą rolę” - mówił Łukasz Warzecha publicysta „Do Rzeczy”. Jako przykład podał Nord Stream 2 - wspólne przedsięwzięcie rosyjskiego Gazpromu oraz firm z Niemiec, Austrii i Francji i brytyjsko-holenderskiego Shella, które zagraża również polskim interesom.

Według prof. Zbigniewa Lewickiego realizacja Nord Stream 2 sprawi, że „Ukraina znajdzie się na łasce Kremla” i z tego powodu jest to „projekt niemoralny”. W ocenie dyr. Raya Wojcika po sfinalizowaniu projektu Rosja „zyska wolną rękę na Ukrainie’, co może prowadzić do okupacji dalszych terenów kraju i niszczenia ukraińskiej infrastruktury gazowej. Minister Knut Abraham zwrócił uwagę, że mimo faktu, iż dwie niemieckie firmy są finansowo zaangażowane w projekt, to rząd RFN prowadzi twardą politykę wobec Rosji. „Niemcy zaangażowały się w powstrzymanie działań wojennych na Ukrainie, doprowadziły do wprowadzenia sankcji UE przeciw Rosji, a kanclerz Angela Merkel zabiega o zachowanie statusu Ukrainy jako państwa tranzytowego dla przesyłu gazu do Europy” – zwrócił uwagę Abraham.

Knut Abraham przypominał, że także po agresji ZSRR w Afganistanie państwa Zachodu realizowały wielkie przedsięwzięcia energetyczne ze Związkiem Radzieckim. Jego zdaniem kluczowe w obecnym kontekście będzie utrzymanie niezależności energetycznej od Rosji oraz zagwarantowanie tranzytu gazu przez Ukrainę.

Dla publicysty "Do Rzeczy", oskarżanie prezydenta USA Donalda Trumpa o politykę „America first” jest pozbawione podstaw, bo podobną politykę prowadzą również kraje europejskie, np. Niemcy. „W gruncie rzeczy mówią to samo, chociaż maskują to frazami na temat działania na rzecz Wspólnej Europy. Więc to jest w dużej mierze spór o retorykę, a nie o istotę polityki” - mówił Warzecha. Zgodził się z nim prof. Lewicki, według którego każdy przywódca musi stawiać na pierwszym miejscu interesy swojego kraju, gdyż „w innym razie uchodzić będzie za zdrajcę”. Z tymi opiniami polemizował min. Abraham, który zwrócił uwagę, że realizując dobrze pojęty niemiecki interes narodowy przywódcy RFN nie kierują się podejściem „Germany first”, które jest historycznie niewłaściwie, lecz „Europe first”.

W ocenie ekspertów Polska jest ważnym ogniwem w stosunkach transatlantyckich. By jednak wykorzystać położenie geopolityczne i skonstruować dobrą strategię należałoby zmienić nastawienie do polityki zagranicznej. „W moim przekonaniu nasza polityka zagraniczna bywa niestety za mało pragmatyczna, a za bardzo emocjonalna. Te emocje nie pozwalają zobaczyć rzeczywistości taką jaka ona jest” – komentował Łukasz Warzecha z „Do Rzeczy”. Zwrócił też uwagę, że mimo pojawiających się rys we wzajemnych stosunkach wciąż istnieją tematy, które nie budzą wątpliwości. „Co do opinii na temat Rosji Putina nie ma różnic pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, Polską, Niemcami, a także i UE jako całością” - przypominał Warzecha.

W opinii Edit Zgut odmienną politykę w tej dziedzinie prowadzą Węgry. „Od czasu aneksji Krymu premier Viktor Orban siedmiokrotnie spotkał się z prezydentem Wladimirem Putinem. Węgierskie media państwowe multiplikują rosyjską propagandę adresowaną do Europy Środkowej. Także inne fakty wskazują, że Budapeszt próbuje manewrować między wielkimi mocarstwami” - uważa ekspertka.

podziel się

nasz zespół

Hanna Dmochowska

Hanna Dmochowska bild

public relations, kontakty z mediami, organizacja

Hanna.Dmochowska@kas.de +48 22 845-9335 +48 22 848-5437