Einzeltitel

"Każdy, któremu dane było go spotkać, dostał dar od losu”

Dr Hans-Gert Pöttering, Przewodniczący Fundacji K. Adenauera i b. Przewodniczący PE oddaje hołd prof. Bartoszewskiemu

Władysław Bartoszewski, był wielkim budowniczym mostów między Polską i Niemcami a także przyjacielem Fundacji Konrada Adenauera. On, były więzień KZ Auschwitz, został również doświadczony represjami reżimu komunistycznego. Dewizą życiową Władysława Bartoszewskiego, głęboko wierzącego chrześcijanina i katolika, było poszanowanie godności każdego człowieka. Z tego przekonania wynikał sprzeciw wobec gardzących człowiekiem systemów totalitarnych, zarówno narodowego socjalizmu jak i komunizmu. Za tę postawę płacił niejednokrotnie wysoką cenę.

Jednocześnie to on, który przeżył grozę piekła Auschwitz, po upadku reżimu nazistowskiego, stał się jednym z najbardziej wiarygodnych twórców pojednania i porozumienia rozwijającego się partnerstwa i przyjaźni między Polską a Niemcami. Wykazał się odwagą, aby przypomnieć cierpienia wypędzonych Niemców.

Każdy, któremu dane było go spotkać, dostał dar od losu. Kiedy Papież Jan Paweł II jeszcze żył, powiedziałem do Władysława Bartoszewskiego żartem, ale z pełnym przekonaniem, że jest drugim co do wielkości Polakiem. Tak też to zawsze odczuwałem. Władysław Bartoszewski był wielkim polskim patriotą, wielkim Europejczykiem, a przede wszystkim wielkim człowiekiem.

Podczas przyjęcia na Zamku Bellevue, które wydał z okazji 90. urodzin prof. Bartoszewskiego Prezydent Niemiec Joachim Gauck, jubilat powiedział: „Moi przeciwnicy zasłużyli, abym jeszcze długo żył.” Mimo, że nie zasługiwał na żadnych wrogów, życzylibyśmy mu długich dobrych lat.

Był postacią historyczną, której my – Niemcy – wręcz ludzkość, wiele zawdzięczamy. W świecie pozornej bezradności postacie jak Władysław Bartoszewski są latarniami, które swoim promieniejącym światłem wypełniają świat nadzieją i ufnością.